Inhalator lub nebulizator, na wyposażeniu każdego domu…

Większość z nas, jeśli tylko ma małe dzieci, posiada także w swoim domu sprzęt do inhalacji dolnych dróg oddechowych.

Inhalacja (zwana też wziewaniem lub po prostu wdychaniem) jest zabiegiem medycznym, polegającym na podawaniu pacjentowi płynnych leków w postaci rozpylonej mgły (aerozolu) metodą inhalacji, do oskrzeli i płuc. Do przeprowadzenia inhalacji służy inhalator zwany też nebulizatorem. Zaletą tej metody jest podanie leku bezpośrednio do mejsca, w którym lek ma zadziałać (oskrzela, płuca), a przez to przyspieszenie jego działania. Przez inhalację podawane są leki rozkurczające na drogi oddechowe, wykrztuśne, przeciwzapalne. Dużą zaletą tak podawanych leków jest ograniczenie działania ubocznego leków w porównaniu do leków podawanych doustnie (do połknięcia). 

Zasadniczo są dwa podstawowe rodzaje inhalatorów: tuba oraz inhalator elektryczny.

Uważam, że każdy z nas powinien posiadać takie urządzenie w swoim domu. Piszę o tym także w innym artykule, poświęconemu zapaleniu oskrzeli. Przy tym schorzeniu ten sprzęt jest po prostu niezastąpiony.

Szkoda tylko, że lekarze tak rzadko zalecają jego stosowanie.

W dalszej części przeczytasz:

  • Inhalator, dwa podstawowe rodzaje, zastosowanie
  • Dlaczego każdy powinien mieć go w domu
  • Kilka rad jak rozmawiać z lekarzem

Read more

Kosmetyki – toksyczne substancje hormonalne

W kosmetykach stosowanych przez nas do codziennej higieny znajdują się liczne związki chemiczne o działaniu hormonalnym. Są one szkodliwe, a nawet niebezpieczne dla zdrowia. Mogą bowiem zaburzać funkcjonowanie organizmu, ale także powodować liczne schorzenia i choroby, m.in.:
powodować nowotwory (rak piersi, prostaty, jąder),
obniżać płodność (m.in. obniżenie jakości nasienia u młodych mężczyzn),
powodować deformację lub niedorozwój męskich narządów płciowych
przyczyniać się do przedwczesnego dojrzewania
zaburzać metaboliczną i rozrodczą funkcję organizmu
zaburzać działanie hormonów
powodować zaburzenia w rozwoju dzieci i płodu u kobiet ciężarnych

W 2007 roku Komisja Europejska opublikowała listę przeszło 550 substancji, które mogły zakłócać prawidłowe działanie układu endokrynologicznego człowieka. Zostały one podzielone na kilka kategorii. Read more

„Kuchenne Rewolucje” – ciemna strona gastronomii…

„Kuchenne Rewolucje” to jeden z bardziej kontrowersyjnych programów w naszej telewizji. Jak każdy program, ma swoich zwolenników, ma też przeciwników. Jak w życiu. Ponieważ dla stacji liczy się przede wszystkim wysoka oglądalność, program ma więc kontrowersyjną prowadzącą, odpowiednią dramaturgię i zwroty akcji, no i emocje, bo w telewizji emocje teraz liczą się najbardziej. Są więc krzyki, przekleństwa, łzy, wulgarne słowa, płacz i nerwy. Trzeba mieć świadomość, że program jest wyreżyserowany, nieco sztuczny, bo przede wszystkim musi być tak zrobiony, aby jego twórcom zagwarantować wysoką oglądalność…

Ja ten program oglądam,  cenię go jednak za coś zupełnie innego. Otóż przeciętnemu widzowi program odsłania kuluary i mechanizmy gastronomii, trudnej i wymagającej dziedziny biznesu… Poznajemy różnych właścicieli, różne osobowości, którzy mają różną motywację do prowadzenia swoich restauracji. Mimo różnych uwarunkowań, łączy ich jednakże jedna wspólna cecha: słaba kondycja ich restauracji. A Magda Gessler ma im te podupadające biznesy ratować…

Oglądanie programu powoduje także skutki uboczne. Obejrzenie kilku, kilkunastu odcinków bardzo skutecznie…  zniechęca do stołowania się w restauracjach, zwłaszcza w tych przypadkowych, będąc przejazdem w trasie lub na wakacjach. Read more

Kilka słów o maśle i podrobionym nie-maśle

Maslo sxc.hu

W dzisiejszych czasach, jeśli chcemy kupić w sklepie prawdziwe masło, musimy zachować czujność i dokładnie czytać etykiety. W przeciwnym razie kupimy coś łudząco podobnego,  coś co z masłem ma niewiele wspólnego. Może to być miks masła i tłuszczu roślinnego, albo sam tłuszcz roślinny palmowy bez masła, albo najbardziej szkodliwy tłuszcz utwardzony…. W każdym razie producenci, manipulując opakowaniem, kolorystyką informacją, zadbali abyśmy mylili się jak najczęściej i kupowali to co chcą nam sprzedać, a nie to, co chcemy kupić…

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.

  • Co lepsze: masło czy tłuszcze roślinne
  • Co można nazywać „masłem”
  • Jak oszukują producenci masła
  • Podróbki zamiast masła (przykłady na zdjęciach!)
  • Co zamiast masła

Read more

Tłuszcze trans – bezwględny zabójca!

Tłuszcze trans to jedne z najniebezpieczniejszych i najbardziej szkodliwych składników w żywności. Często są również nazywane tłuszczami utwardzonymi lub uwodornionymi. Powstają w wyniku chemicznego przetworzenia zdrowego oleju roślinnego… Zdrowy olej po takiej przemianie staje się bezwzględnym zabójcą…

W dalszej części dowiesz się:

  • Na jakich tłuszczach smaży się w restauracjach i barach?
  • Jak wyglądają tłuszcze i oleje dla „profesjonalistów” i gdzie je można kupić?
  • Dlaczego używa się tłuszczów trans? W jakich produktach możemy je spotkać?
  • Co to są tłuszcze utwardzone i jak one powstają
  • Dlaczego tłuszcze trans są tak bardzo szkodliwe
  • Jakie dolegliwości i schorzenia powodują tłuszcze trans
  • Czy producenci informują o stosowaniu tłuszczów trans
  • Co i jak kupować, czego unikać
  • Zasady zdrowej diety

Read more

Azotany i azotyny: niebezpieczne środki w żywności

Azotany i azotyny występują w produktach żywnościowych, i zaliczają się do środków niebezpiecznych, spożywanych w nadmiarze.

W żywności azotany i azotyny mogą mieć dwojakie pochodzenie:

  • jako dodatek do żywności używany w przetwórstwie spożywczym
  • jako składnik warzyw i wody gruntowej w wyniku ich intensywnego nawożenia

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in.

  • kilka słów co to są azotany i azotyny
  • azotany i azotyny jako konserwant w przetwórstwie mięsnym
  • azotany i azotyny jako pierwiastki występujące w warzywach
  • skąd bierze się duża szkodliwość azotanów i azotynów
  • w jaki sposób można ograniczyć spożycie tych związków

Read more

Dodatki do żywności nie są obojętne dla zdrowia!

Producenci żywności stosują całe mnóstwo różnego rodzaju dodatków, które mają najróżniejsze funkcje. Otóż mają za zadanie poprawić m.in. wygląd produktu, jego smak, zapach, konsystencję, zwiększyć jego trwałość, albo obniżyć koszty produkcji. Są to więc różnego rodzaju konserwanty, barwniki, emulgatory, stabilizatory, aromaty…

Substancje te moglibyśmy uznać za bezpieczne, przyjmując że zostały oficjalnie dopuszczone do stosowania w produkcji żywności. Ale bezpieczne są tylko z pozoru. I nawet jeśli założymy, iż producenci działają zgodnie z prawem, czyli nie stosują substancji zabronionych i nie przekraczają ustalonych norm ilościowych dla dopuszczanych dodatków, musimy mieć świadomość iż znaczna część dodatków nie pozostaje obojętna na nasze zdrowie…. Są oczywiście produkty zupełnie nieszkodliwe, ale są też takie, które spożywane w dłuższym okresie lub w większej ilości będą kumulować się w naszym organizmie. Są takie, które mogą szkodzić kobietom w ciąży oraz dzieciom, wpływając niekorzystnie na rozwój dzieci.

Wszystko, co jest dodawane do żywności oraz w jakich ilościach, zapisano w ROZPORZĄDZENIU MINISTRA ZDROWIA z dnia 22 listopada 2010 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych (Dz. U. z dnia 9 grudnia 2010 r.).

Stosowane w żywności dodatki mają oznaczenie cyfrowe (trzy lub czterocyfrowe poprzedzone słynną literą E. Zakładamy, w sumie słusznie, że im więcej „E” w składzie określonego produktu, tym produkt jest gorszy, bardziej „chemiczny”. I w zasadzie to prawda.

Najlepszym rozwiązaniem jest przyjęcie zasady „im mniej chemii, w jedzeniu tym lepiej”. Z tym, że jedzenie zdrowsze, z mniejszą ilością szkodliwych dodatków jest zazwyczaj droższe. Świadomość konsumentów rośnie, dlatego producenci proponują bardziej wymagającym klientom produkty „zdrowsze”, z odpowiednimi adnotacjami umieszczonymi na opakowaniu swoich produktów: bez konserwantów, sztucznych barwników i sztucznych aromatów, nie zawiera glutaminianu sodu, fosforanów itp…

Wiele składników w większych ilościach szkodzi naszemu organizmowi, nadużywanie ich – wręcz go rujnuje. Mowa tu choćby całkiem naturalnej soli i cukrze oraz wszelkich produktach solonych i słodzonych.

Niektóre dodatki, które są spożywane regularnie i w nadmiarze, mogą powodować cały szereg dolegliwości m.in. alergie, zgagę, nowotwory, zwłaszcza żołądka i jelita grubego. W dodatku jedzenie przetworzone może obciążać wątrobę, nerki i układ moczowy, jak również osłabiać układ immunologiczny (który może zareagować alergią). Warto mieć świadomość, że w produkcie używa się kilka, kilkanaście różnych dodatków, co już może prowadzić do ich wzajemnej reakcji, a to z kolei, może powodować bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie.

Poniżej, znajdziecie najczęściej stosowane dodatki do żywności, które nie są obojętne dla zdrowia (mimo że zostały dopuszczone do obrotu)…

E102 - Żółcień spożywcza 5 (tartazyna), zawiera histaminę, może więc u alergików wywoływać reakcje astmatyczne. Tartrazyna, w połączeniu z benzoesanami E210-215, może przyczyniać się do wystąpienia syndromu ADHD u dzieci. W wielu krajach na świecie zakazano jej stosowania. Tartazyna, podejrzewana o działanie rakotwórcze, nie może być stosowana m.in. w Austrii i Norwegii.

E129 - Czerwień Allura, dodatek powszechnie stosowany w słodyczach (cukierki, żelki, galaretki, ciastka, płatki zbożowe, słodkie napoje). Nadmierne spożycie może prowadzić do wymiotów, krwawienia żołądkowo-jelitowego czy uszkodzenia nerek. Badania wykazały związek pomiędzy między dodatkiem E129 i benzoesanami, a napadami histerii u dzieci, obniżeniem koncentracji, nadpobudliwością oraz reakcjami alergicznymi. UE zaleca specjalne oznakowanie produktów zawierających ten składnik.

E 211 - Benzoesan sodu, konserwant, występuje praktycznie w każdym produkcie zaliczanym do żywności przetworzonej (przetwory owocowe i warzywne, gotowe sosy, zupki, dipy, konserwy mięsne, napoje gazowane). Benzoesan znajdziemy też w przetworach owocowych i warzywnych. Według ostatnich badań wskazuje się go jako produkt kancerogenny. Według badań, benzoesan sodu wywołuje astmę, pokrzywkę i podrażnia śluzówkę żołądka, a także wywołuje reakcję alergiczną, mogącą objawiać się pieczeniem i podrażnieniem warg czy wymiotami. Dlatego powinny go unikać osoby uczulone na aspirynę i dzieci. Dr Peter Piper, biolog molekularny z Uniwersytetu w Sheffield twierdzi, iż benzoesan sodu uszkadza mitochondria (tzw. centrum energetyczne) w komórkach organizmu, a także materiał genetyczny, co w dalszej perspektywie może powodować chorobę Parkinsona i inne choroby degradujące układ neurologiczny. Poza tym benzoesan sodu w połączeniu z witaminą C (E-300) może zareagować i stworzyć benzen (C6H6), związek rakotwórczy. Taka kombinacja składników bardzo często stosowana jest w napojach gazowanych.

E 202 Sorbinian potasu, konserwant, silnie drażniący, wywołuje reakcje alergiczne

E407 – Karagen. Przyjmuje się, że istnieją wystarczające dowody na związek karagenu z ubytkami błony śluzowej żołądka i jelit, łącznie ze zmianami złośliwymi. Według badań E 407 powoduje owrzodzenia i nowotwory złośliwe Podobnego zdania jest także Międzynarodowa Agencja Badania Raka (IARC), która uważa, że E 407 jest powszechnie stosowanym zagęstnikiem w przemyśle spożywczym i spotkać go możemy m. in. w konserwach, wędlinach, w mleku w proszku, w dżemach, galaretkach i w wielu innych produktach.

E 621 – Glutaminian sodu, powszechnie stosowana w przemyśle spożywczym i gastronomii przyprawa wzmacniająca smak i zapach. Używanie glutaminianu sodu w nadmiarze może prowadzić do tzw. syndromu chińskiej restauracji, objawiającym się  nudnościami, zawrotami głowy czy palpitacjami serca. Ponieważ glutaminian sodu nie jest klasyfikowany jako szkodliwy, został dopuszczony przez Unię Europejską do stosowania w produktach spożywczych. Lekarze, dietetycy odradzają spożywania potraw nadmiernej ilości glutaminianu sodu, wręcz zalecają zastąpienie ich naturalnymi odpowiednikami. Jest to szczególnie trudne, gdyż duża część producentów z branży spożywczej stosuje wzmacniacze smaku, które mają uzależnić konsumenta od danego artykułu.

E 951 (Aspartam)
Aspartam to substancja słodząca, będąca zamiennikiem cukru tradycyjnego. Aspartam jest wykorzystywany przede wszystkim w produktach niskokalorycznych typu „Light”. Znajdziemy go więc w napojach, gazowanych oraz niegazowanych, gumach do żucia, jogurtach, deserach bezcukrowych. Naukowcy nie są tutaj jednomyślni. Jedni zalecają stosowanie aspartamu jako środek walki z otyłością, próchnicą czy cukrzycą. Drudzy natomiast wskazują, że składniki aspartamu wywołują wiele chorób. Chodzi tu głównie o metanol i enzym pozyskany w wyniku inżynierii genetycznej oraz produkt jego rozpadu, którym jest gromadzący się w tkankach formaldehyd. Najczęstsze dolegliwości to ból głowy, zawroty głowy, nudności, drętwienia kończyn, mimowolne skurcze mięśni, bóle stawów, wysypki, depresja, zmęczenie, drażliwość, ataki niepokoju, przyspieszona akcja serca, bezsenność, zaburzenia widzenia i słuchu, szum w uszach, trudności z oddychaniem.

E 249 Azotyn potasu
E 250 Azotyn sodu
E 251 Azotan sodu
E 252 Azotan potasu

Azotany i azotyny są środkami konserwującymi używanymi w przemyśle spożywczym, najczęściej w przetwórstwie mięsa. Ich zadaniem jest zapobieganie jednej z najsilniej trujących substancji biologicznych, bakteriom jadu kiełbasianego zapobiegające rozwojowi bakterii jadu kiełbasianego. Związki azotu niszczą przetrwalniki bakterii (same bakterie są niszczone w trakcie termicznej obróbki mięsa). Dodanie tych środków do mięsa powoduje nadanie odpowiedniego smaku, zapachu i barwy.

Największe niebezpieczeństwo stanowią nitrozaminy, będące związkami pochodnymi azotynów i azotanów, które powstają w znacznych ilościach podczas ogrzewania produktów konserwowanych związkami azotu. Wykazują one bardzo silne działanie rakotwórcze. Dlatego też nie powinno się grilować i podgrzewać peklowanych wędlin.

Oprócz właściwości kancerogennych (rakotwórczych), azotany i azotyny mają też inne niekorzystne działania. Zbyt duża ich ilość może prowadzić do uszkodzenia hemoglobiny, co skutkuje niedotlenieniem krwi i organów. Szczególnie niebezpieczne jest to u dzieci, zwłaszcza niemowląt, gdyż ich hemoglobina jest bardziej wrażliwa na działanie azotynów i azotanów.

Ponadto środki te wpływają na utlenianie witaminy A, która bierze udział w syntezie białka i budowie struktur komórkowych. Jej niedobór może oddziaływać niekorzystnie na niektóre narządy wewnętrzne jak np. wątrobę.

W trakcie przeprowadzonych doświadczeń przeprowadzonych na zwierzętach zaobserwowano, iż azotyny mogą mieć negatywny wpływ na przyrost masy ciała, rozrodczość, tarczycę oraz zawartość witamin w organizmie.

Azotanom i azotynom zostanie poświęcony oddzielny artykuł.

*     *     *

Ten artykuł pokazuje tylko, jak ważne jest czytanie i analiza etykiet zamieszczanych na opakowaniach produktów. Jednak nie dajmy się zwariować – liczy się umiar i zdrowy rozsądek. Jak powiedział Paracelsus – niemiecki alchemik i lekarz: „wszystko jest trucizną, decyduje tylko dawka”.

Dlaczego fałszuje się polską żywność i jak nie dać się oszukać?

Jak to się stało, że jeszcze niedawno o polskiej żywności mówiliśmy „zdrowa polska żywność”. Uważaliśmy, że jest ona zdrowa, smaczna, produkowana według tradycyjnych metod i receptur. W porównaniu do żywności zachodnioeuropejskiej polska żywność była przedstawiana jako lepsza i bardziej wartościowa, mniej skażona… Duże znaczenie wizerunkowe miały hasła i certyfikaty „dobre bo polskie” „teraz Polska”…

W bardzo krótkim czasie, bo w przeciągu kilku lat coś się diametralnie zmieniło. Coraz częściej mówimy, że to co jemy na co dzień jest niezdrowe, bezwartościowe i niesmaczne. Zaczynamy też mówić o naszej polskiej żywności jako żywności oszukanej czy coraz częściej też fałszowanej.

Dzisiaj jesteśmy zmuszani do czytania, a może nawet studiowania, etykiet. Nie wystarczy teraz zapoznać się z tym, co zostało tam napisane, teraz musimy zrozumieć, czasami „między wierszami” co też producent chciał nam przekazać, albo ukryć…. Co kryje się w określonych marketingowych sformułowaniach, jakich sztuczek marketingowych użyto, abyśmy wybrali ten , a nie inny produkt.

W dalszej części tego artykułu będziesz mógł przeczytać m.in.:

  • Skąd taka zmiana w postrzeganiu polskiej żywności
  • Czy łatwo jest fałszować żywność
  • Jak nas oszukują producenci żywności, rolnicy i dystrybutorzy
  • ETYKIETY – czytaj, staraj się zrozumieć i nie daj się oszukać
  • Czy zdrowa żywność może być alternatywą dla wszystkich Read more

Groźne pestycydy w owocach i warzywach

Najczęściej, gdy mówimy o owocach i warzywach, wskazujemy na ich działanie i właściwości prozdrowotne. Natomiast bardzo rzadko zastanawiamy się w jaki sposób są one przez rolników produkowane, jak często i intensywnie nawożone i poddawane opryskom. Niektóre z nich są nawożone i opryskiwane wielokrotnie w trakcie sezonu, aby ładnie i szybko rosły, aby nie miały szkodników, aby poprawić ich odporność na grzyby i choroby, albo, tak jak zboża, aby nie zarastały chwastami. W stosunku do wszystkich tych preparatów chemicznych używa się bardzo ogólnego i szerokiego określenia – pestycydy.

W dalszej części napiszemy m.in.

  • Co to są pestycydy i jakie są ich rodzaje
  • Na czym polega szkodliwość pestycydów
  • Jakie warzywa i owoce najczęściej mają przekroczone normy stężenia Read more

Syrop glukozowo-fruktozowy a zwykły cukier?

Ostatnio zaczyna się coraz częściej mówić o syropie glukozowo-fruktozowym, głównie w kontekście jego niekorzystnego wpływu na nasze zdrowie. Zresztą pojęcie to zaczyna wręcz obrastać pewną otoczką tajemniczości.

Bezspornym faktem jest to, że syrop glukozowo-fruktozowy jest bardzo powszechnym dodatkiem stosowanym w produkcji żywności. W niniejszym artykule postaram się wyjaśnić niejasności, obalić mity i rozwiać inne ewentualne wątpliwości z tym związane….

W dalszej części przeczytasz m.in.

  • Definicja, zalety i zastosowanie syropu glukozowo-fruktozowego
  • Jakie są różnice w stosunku do cukru białego
  • Syrop glukozowo-fruktozowy czy cukier biały jest bardziej szkodliwy
  • Jakie są inne bardziej zdrowe zamienniki cukru

Read more